Najprostsza droga do efektywności

 Drzemki nie cieszą się uznaniem. Kojarzone są z małymi dziećmi w przedszkolu, a nie z dorosłymi, a już tym bardziej liderami dużych organizacji. Dzisiejsze technologie operują globalnie w rytmie 24/7 ignorując ograniczenia czasu i lokalizacji. My natomiast czujemy potrzebę (czasem i presję), by pracować nieustannie ignorując swój biologiczny zegar, nawet kiedy nasze ciała potrzebują odpoczynku. Ku zaskoczeniu drzemki są potężnym narzędziem, które pozwalają odzyskać energię i skupienie 

Myślę, że ciężko byłoby znaleźć kogoś, kto jej nie lubi.

Mowa o popołudniowej drzemce. Często jest niedoceniania, a nawet piętnowana.  Nie bez powodu małe dzieci śpią więcej – ich organizm domaga się snu. To właśnie dzięki niemu nie tylko odpoczywają, ale również rosną i… utrwalają zdobytą wiedzę. Czy drzemka może się przydać także nam?

Naukowcy z University of Sheffield udowodnili, że regularne drzemki mogą być kluczem do efektywnej nauki i stymulacji umysłu. W badaniu wzięły udział niemowlęta od 6 do 12 miesięcy, którym zaprezentowano kilka nowych czynności. Następnie połowa badanych ucięła sobie dłuższą drzemkę. Pozostałą reszta nie spała wcale bądź ich sen trwał krócej aniżeli pół godziny. Następnego dnia zachęcono dzieci do powtórzenia nowych umiejętności. Rezultaty badania opublikowano w „Proceedings of the National Academy of Sciences”. Jaki wniosek wysnuli badacze? Okazał się, że sen w procesie nauki niemowlęcia jest sprawą kluczową. Badani mający za sobą porządną drzemkę powtarzały około 1,5 nowego zadania. Natomiast te, które drzemały krócej lub wcale, nie nauczyły się niczego.

Specjaliści z NASA natomiast dowiedli, że 26 minut drzemania, na które pozwolili sobie piloci w kabinie statku, zwiększyło czujność załogi o 54 procent. Zanotowano także 34 procentowy wzrost wydajności ich pracy.

Zaskoczeni?

Do tej pory sądzono, że najlepiej przyswajamy wiedzę będąc w pełni przebudzeni oraz wypoczęci, a okazuje się, że jest inaczej (przynajmniej w przypadku badanych niemowląt) –  najbardziej efektywny jest czas przed samym zaśnięciem, jednak wyłącznie pod warunkiem, że sam sen będzie trwał dłużej aniżeli 30 minut. 15 minutowa drzemka nie pomoże.

Godzinne drzemanie może dać porządnego kopniaka porównywalnego do tego, który odczuwamy po ośmiu godzinach snu. Chcąc wykorzystać ją maksymalnie, należy jednak wiedzieć kilka rzeczy.

20 minut drzemki w ciągu dnia znacząco zwiększa zasób naszej energii, poprawia koncentrację i pamięć, nasze skupienie oraz kreatywność. Istnieje wiele badań potwierdzających, że regeneracyjna siła drzemki to oczywistość. Ponadto osoby, które regularnie sobie pozwalają na drzemki są szczęśliwsze. Oprócz oczywistości są jednak także ciekawostki.

To nie wszystko!

Obserwowano ponad 3000 osób i stwierdzono, że osoby, którzy regularnie znajdują godzinkę odpoczynku dziennie, mają średnio „o pięć lat młodszy” mózg.

Drzemka drzemce nierówna.

Istnieje coś takiego jak instrukcja drzemania. Musimy się zastanowić jak długo będziemy drzemać i o której godzinie. Bierzmy pod uwagę te zmienne, aby zachować równowagę między nimi. Jeżeli potrzebujemy jedynie małego kopniaka energii, to idealnym momentem jest dokładnie sześć godzin po przebudzeniu. Wtedy 20 minut jest wystarczające. Jeżeli wydłużymy nasz sen do godziny, organizm zbilansuje fazy snu. Co ciekawe siła 90 minutowej drzemki jest porównywalna z 8 godzinami snu.  Chcesz pobudzić kreatywność? Połóż się wcześniej tzn. pięć godzin po pobudce, ponieważ wtedy nasz organizm zapewni nam więcej fazy REM i mózg może wpaść na nowe pomysły. Dla rozwinięcia kreatywności warto pomyśleć też nad udziałem w warsztatach rozwojowych i szkoleniach miękkich.

Regularność

Efekty będą największe, jeżeli drzemać będziemy regularnie. Dodatkowo powinniśmy się kłaść nawet wtedy, kiedy wydaje się nam, że nie zaśniemy.

Drzemka vs. kawa

Najpierw kawa, później drzemka. Właśnie w tej kolejności, nie odwrotnie. Chociaż nasza intuicja może podpowiadać inaczej, kofeina w połączeniu z krótkim snem to klucz do przywrócenia sił witalnych.

Zarówno kawa jak i drzemka poprawiają koncentrację oraz dodają energii. Zastosowanie obu tych metod stanowi skuteczny sposób na poprawę naszej wydolności intelektualnej. Może się wydawać to dziwne. Aby zrozumieć, w jaki sposób działa kofeina należy wiedzieć skąd bierze się poczucie zmęczenia w mózgu. Jest to efekt działania adenozyny, która przyczepia się do odpowiednich receptorów i wprawia nas w senność. Gdy zapadamy w sen (także podczas krótkiej drzemki) mózg naturalnie oczyszcza się z adenozyny, a to przywraca nas do stanu gotowości intelektualnej. Po co zatem kofeina? Krążąca w krwiobiegu kofeina blokuje częściowo działanie adenozyny.

Na tym polega harmonijne działanie kawy oraz drzemki. Mija ok. 20 minut zanim poczujesz działanie wypitej kawy i właśnie to okno czasowe można wykorzystać na drzemkę. Nawet jeśli nie uda ci się zasnąć to mózg odpocznie tak czy inaczej. Pamiętaj tylko o tym, aby nie przekroczyć 20 minut – może to wprowadzić cię w jeszcze większą senność.

 

Czy jesteś gotowy, aby poeksperymentować i pozwolić sobie na chwilę lenistwa, aby zregenerować swój umysł? Ucinanie drzemek Cię nie przekonało? Jeżeli interesuje Cię tematyka zwiększania efektywności w Twojej organizacji sprawdź, co możemy Ci zaproponować. Organizujemy między innymi szkolenia dla firm i szkolenia dla handlowców, specjalizujemy się także w coachingu biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

14 − 6 =

Zostaw wiadomość!