W zglobalizowanym świecie występują zespoły złożone z osób pochodzących z różnych stron świata, a co za tym idzie z różnych kręgów kulturowych. Powszechność tego zjawiska stawia przed menedżerami nowe wyzwania w zakresie zarządzania zespołem - uwzględnienia różnic kulturowych w codziennej pracy zespołu i w jego zarządzaniu.
Co powoduje, że menedżer powinien zarządzać różnicami kulturowymi, nie mogąc po prostu pozostawić stanu rzeczy takim, jakim jest? Z różnic kulturowych wynika odmienność w sposobie komunikacji, obyczajach oraz przekonaniach i postawach danej grupy społecznej. Zaniedbanie tych kwestii może spowodować nieporozumienia, złą organizację pracy, a nawet konflikty między pracownikami.
Lider zespołu wielokulturowego powinien przede wszystkim umieć identyfikować i rozumieć różnice kulturowe, szanować te odmienności, uczyć wzajemnego ich poszanowania w zespole oraz potrafić korzystać z ich potencjału. Równie ważne jest to, aby kadra zarządzająca próbowała stworzyć taką kulturę organizacyjną w swojej firmie, która będzie kreować i wspierać pożądane wzorce zachowań. W ten sposób niezależnie od pochodzenia pracowników, zasady funkcjonowania w firmie będą jednolite i jasne.
Richard Nisbett w swojej książce “Geografia myślenia” wskazał, że Stany Zjednoczone oraz Europa charakteryzuje się kulturą indywidualistyczną, podczas gdy kraje dalekiego wschodu stawiają na rozwój kultury kolektywnej. To zupełnie inne podejście do życia i biznesu, bo jak pokazują niektóre źródła, ma to nawet związek ze sposobem, w jaki kategoryzujemy. Dla przykładu Europejczyk, kiedy usłyszy “krowa” przypisze ją do kategorii “Zwierzęta hodowlane”, a Japończyk do kategorii “Mleko”.
Istotne są też mniejsze niuanse różnic kulturowych, które fenomenalnie opisał w swojej książce Roger J. Davies, przypisując kulturom określone wartości, które są tak zakorzenione, że dana populacja nawet nie zdaje sobie sprawy ze wzorców, jakimi się kieruje.